Bezkontaktowe czujniki NIR do pasz, mączek zwierzęcych i karmy dla zwierząt domowych
Wilgotność rozstrzyga w tej branży o dwóch rzeczach naraz: o trwałości paszy i o tym, ile wody sprzedaje się w cenie surowca. Zejście poniżej poziomu docelowego to kruszący się granulat i oddany za darmo tonaż, wyjście powyżej - pleśń, ryzyko mykotoksyn i reklamacja. Odległość między jednym a drugim bywa mniejsza niż jeden punkt procentowy.
Czujniki MoistTech mierzą tę wartość na linii, bez dotykania produktu i bez pobierania próbki. Czujnik patrzy na warstwę materiału z góry, w bliskiej podczerwieni, i oddaje odczyt w tej samej sekundzie, w której produkt wchodzi w pole pomiarowe. Operator suszarki widzi skutek zmiany nastawy od razu, a nie po kwadransie, kiedy wróci wynik z laboratorium.
Metoda suszarkowa daje wynik po kilkunastu minutach albo po godzinie i opisuje jedną próbkę. Na linii wyrzucającej kilka ton na godzinę taki wynik opisuje przeszłość, a decyzję o nastawie suszarki trzeba podjąć teraz. Pomiar ciągły odwraca tę kolejność i pozwala prowadzić proces blisko granicy specyfikacji zamiast z zapasem bezpieczeństwa.
Podstawowym wyborem jest IR-3000F, czyli wersja spożywcza czujnika serii 3000. Obudowa ma powłokę ze szczotkowanego niklu odporną na korozję, ścieranie i mycie strumieniowe, a okno pomiarowe jest wykonane z Kel-F zamiast zwykłego szkła. Obok wilgotności ten sam czujnik mierzy tłuszcz, olej albo białko, a przy mączkach zwierzęcych i karmie mokrej to zwykle drugi parametr, który i tak trzeba kontrolować. Wersja 3000-F1 obsługuje jeden składnik, wersja 3000-F2 dwa składniki w jednym przebiegu.
Czujnik mocuje się na uchwycie od góry albo z tyłu obudowy, od 10 do 40 cm nad produktem. Pole pomiarowe ma około 3,7 cm średnicy, więc odczyt pochodzi z reprezentatywnego fragmentu warstwy, a nie z punktu.
Przy produktach suszonych dokładność i powtarzalność sięga ±0,1%. Przy wysokiej zawartości wody, na przykład przy karmie mokrej albo świeżych wysłodkach, producent podaje od 0,2 do 0,5%, zależnie od aplikacji.
Kalibracja jest fabryczna i dobrana pod konkretną aplikację: długości fal i algorytm ustawia producent, a układ nie dryfuje w czasie. Czujnik trzyma w pamięci do 50 kodów produktów, więc zakład przechodzący między recepturami kilka razy na zmianę przełącza kalibrację zamiast przestawiać przyrząd. Metodą odniesienia przy kontroli i przy zakładaniu nowej kalibracji jest suszenie próbki, a do pomiarów wyrywkowych przy linii służy przyrząd laboratoryjny 868.
Nie masz pewności, który czujnik pasuje do Twojej linii? Opisz surowiec, miejsce pomiaru i zakres wilgotności, z którym pracujesz, a dobierzemy wersję i podpowiemy, gdzie postawić głowicę. Poproś o ofertę.
