Bezkontaktowy pomiar NIR za toasterem, w suszarni i przy przyjęciu
Śruta sojowa przechodzi przez toaster i suszenie, a wilgotność rozstrzyga o dwóch rzeczach naraz. Materiał zbyt wilgotny pleśnieje w silosie i zbryla się w dozowaniu, zbyt suchy jest kruchy, pyli i oddaje tonaż, którego nikt nie dopłaci. Przy surowcu kupowanym na wagę kontrola przy przyjęciu bywa najszybciej zwracającą się instalacją w całym zakładzie.
Czujnik NIR mierzy wilgotność w ruchu, bezkontaktowo, i podaje odczyt natychmiast. Dzięki temu dostawa daje się sprawdzić przed rozładunkiem, a suszarnia pracuje na wartości mierzonej.
Do zakładów paszowych idzie IR-3000F, wersja spożywcza serii 3000: powłoka ze szczotkowanego niklu odporna na korozję i mycie strumieniowe, okno pomiarowe z Kel-F. Obok wilgotności ten sam przyrząd potrafi mierzyć białko, czyli parametr, który przy śrucie sojowej i tak trzeba kontrolować. Tam, gdzie nie ma mycia strumieniowego, wystarcza IR-3000, a na stanowiskach zalewanych albo silnie zapylonych IR-3000-IP67. Do kontroli wyrywkowej przy linii służy przyrząd 868.
Czujnik mocuje się uchwytem z tyłu albo od góry obudowy, od 10 do 40 cm nad warstwą materiału, przy zalecanych 100-150 mm. Pole pomiarowe ma około 3,7 cm średnicy, więc odczyt pochodzi z reprezentatywnego fragmentu warstwy, a nie z punktu. W miejscach zapylonych okno przedmuchuje się sprężonym powietrzem klasy 1 o ciśnieniu do 1 bara, a przy wysokiej temperaturze stosuje się panel chłodzący.
Przy produktach suszonych dokładność i powtarzalność sięgają ±0,1%, a przy wysokiej zawartości wody producent podaje od 0,2 do 0,5%, zależnie od aplikacji. Kalibracja jest fabryczna, a w pamięci czujnika mieści się 50 kodów produktu.
Opisz surowiec, miejsce pomiaru i zakres wilgotności, z którym pracujesz, a dobierzemy wersję czujnika i wskażemy punkt montażu. Poproś o ofertę. Pozostałe surowce znajdziesz w dziale pomiaru wilgotności karmy dla zwierząt.