Bezkontaktowy pomiar NIR za suszarką rozpyłową i przed pakowaniem
Czujnik mocuje się uchwytem z tyłu albo od góry obudowy, od 10 do 40 cm nad warstwą materiału, przy zalecanych 100-150 mm. Pole pomiarowe ma około 3,7 cm średnicy, więc odczyt pochodzi z reprezentatywnego fragmentu warstwy, a nie z punktu. W miejscach zapylonych okno przedmuchuje się sprężonym powietrzem klasy 1 o ciśnieniu do 1 bara, a przy wysokiej temperaturze stosuje się panel chłodzący.
Przy produktach suszonych dokładność i powtarzalność sięgają ±0,1%, a przy wysokiej zawartości wody producent podaje od 0,2 do 0,5%, zależnie od aplikacji. Kalibracja jest fabryczna, a w pamięci czujnika mieści się 50 kodów produktu, więc zmiana receptury sprowadza się do zmiany kodu.
Opisz rodzaj proszku, miejsce pomiaru i zakres wilgotności, z którym pracujesz, a dobierzemy wersję czujnika i wskażemy punkt montażu. Poproś o ofertę. Pozostałe produkty znajdziesz w dziale pomiaru wilgotności żywności.
Mleko w proszku jest produktem, który ma leżeć miesiącami i rozpuszczać się bez grudek, a obie te rzeczy zależą od wilgotności. Powyżej wartości docelowej proszek zbryla się, traci sypkość i skraca sobie trwałość; poniżej - przesuszenie oznacza zużyte na nic ciepło i oddany tonaż, bo produkt sprzedaje się na wagę.
Suszenie rozpyłowe jest przy tym najbardziej energochłonną operacją w mleczarni. Czujnik NIR mierzy wilgotność strumienia proszku bezkontaktowo, za suszarką i przed pakowaniem, i podaje odczyt w sposób ciągły.
Podstawowym wyborem jest IR-3000F, wersja spożywcza serii 3000: powłoka ze szczotkowanego niklu odporna na korozję i mycie strumieniowe, okno pomiarowe z Kel-F. Obok wilgotności ten sam przyrząd mierzy tłuszcz i białko, czyli parametry, po których proszek mleczny się wycenia. Wersja 3000-F1 obsługuje jeden składnik, wersja 3000-F2 dwa składniki w jednym przebiegu. Na stanowiskach zalewanych albo mytych wodą pod ciśnieniem wchodzi IR-3000-IP67, a do kontroli wyrywkowej i do laboratorium jakości służą przyrządy 868 i IRMA 858.
